Cobra Mission Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 
1386 odsłon
Newsy - Najnowsze
Wpisany przez TOUDIdel   
wtorek, 19 stycznia 2010 12:01

1tnGry... Najnowsza produkcja... Od Indyjr'a... Jednym słowem Cobra Mission

Nasz redakcyjny kolega Indyjr przedstawia szerokiej publiczności swą najnowszą produkcję, grę pt. Cobra Mission (Anno Domini 2010).

Gra zarówno w wersji dyskowej, jak i kasetowej. Pobierz i zagraj. Podziel się spotrzeżeniami. Już wkrótce recenzja gry.

Kilka screenów z gry:

2tn 3tn 4tn

Do pobrania:

 

Poprawiony: czwartek, 22 lipca 2010 10:55
 
Komentarze (12)
1 wtorek, 19 stycznia 2010 20:19
Komek
Miła niespodzianka. Tak trzymać. Pozdrawaiam:)
2 czwartek, 21 stycznia 2010 00:16
Dla mnie natomiat totalne hmm.. dno.. Nie chodzi o to że autor się nie postarał! Lecz robienie KOLEJNEJ gry których jest tysiące na komciu dla mnie nie ma sensu! Po pierwsze nic tu oryginalnego - cóż to tylko SEUCK! Grywalności prawie żadnej nie ma.. chyba przez liniowość że się tak wyrażę zaimplementowaną w SEUCK! Więc polecam raczej odkrywanie niezliczonych ilościowo gier które już powstały niż zachwycanie się gniotami tego typu - sorki naprawdę nie jest moją intencja obrażanie autora!
Proszę ludzie pozostańcie obiektywni!!
3 czwartek, 21 stycznia 2010 08:46
indyjr
SEUCK jest narzędziem jak każde inne, pamiętać należy, że jego główny program pochodzi z 1988 roku. Ma swoje ograniczenia, ale i tak przy jego pomocy można stworzyć gry o niebo lepsze niż większość zręcznościówek jakie powstały na Commodore 64 w czasie jego hegemonii i panowania na rynku (1983-1987).
Ja rozumiem, gdyby ktoś kupił tą grę za kasę, (aczkolwiek Psytronik sprzedaje produkcje w SEUCKU, moim zdaniem bardzo dobre), to mógłby mieć jakieś obiekcje, ale za frajer?
Ja osobiście cieszę się z każdego nowego softu jaki na komciu można odpalić. A cała magia starego sprzętu i grania na nim, nie polega na odkrywczości. Dla nowych użytkowników polega na
odnajdywaniu starych produkcji (dla nich one są nowością), dla
starych wyjadaczy powrotu do korzeni (właśnie nawet w nowych produkcjach). Zwróć uwagę, że 90% softu na każdą maszynę działa na podobnych schematach, dobrze jeśli gry różnią się tytułem. Proszę, nie zabraniajcie mi robić SEUCK'owych gierek,
bezmyślnych strzelanin i rąbanek, bo co mi zostanie? Co ja pocznę, kiedy ja i ambitna produkcja, wykluczamy się nawzajem ;)
4 czwartek, 21 stycznia 2010 10:30
skull
Dla mnie w grach nie liczy się tak bardzo, ani grafika ani muzyka (chociaż wiadomo, że mile widziana). Przede wszystkim liczy się grywalność - ale nie rozumiana w taki sposób że gra jest znana i powszechna, a dopasowanie motorycznych możliwości człowieka do kontrolowania akcją w grze (oczywiście jeśli mówimy o tego typu grach). Mianowicie, trudność ma być stopniowana, z każdym kolejnym etapem gry.
Czasami wydaje mi się, że autor popełnia błąd, zapomina jakie są początki zapoznawania danej gry i ustawia ją pod siebie. A wiadomo, że on odpalał ją setki razy przy testowaniu, i niski poziom już dawno by go znużył, i akcja zawsze dzieje mu się za wolno. Niestety, gry się nie pisze dla siebie.
Wracając o gier SEUCK-wych, mają one tą cechę, że są tzw. pamięciowe. Ruchy każdego z przeciwników są w każdej rozgrywce takie same - trzeba się ich po prostu nauczyć na pamięć, po tym zabiegu, gra przestaje być wyzwaniem.
Druga cecha tego typu gier to "wspólny start". Każdy z autorów rozpoczyna od tego samego początku, jego wyobraźnia, sposób myślenia kreuje własny styl. Mimo że narzędzie jest to samo, efekty bywają diametralnie różne. Indyjr-owi ta sztuka się udała.
Nie zapominajmy że hit z przed lat "COMMANDO" - ma wszystkie cechy SEUCK-owej gry, a jednak zdobył wielkie uznanie.
5 czwartek, 21 stycznia 2010 10:40
Komek
Witam. Szczerze pisząc to na temat C64 mam tylko ogólną wiedzę. Jednak grami interesuje się bardzo:)Pamiętam jak za kieszonkowe kupowałem gry oryginalne na kasecie: LAZARUS, DRIP, CASTLE, MADRAX, EDD THE DUCK itd. w cenie 5 zł.O komputer C64 dbałem bardzo. Był dla mnie jak skarb, tym bardziej , ze kupił mi go ojciec za pieniądze, które zarobił ciężko pracując po godzinach w pracy. O przepraszam, chyba się rozkleiłem , hehheh:)A zmieniając temat, to ogromny szacunek dla Ciebie za to co robisz.Strzelanki itp. wcale nie są takie złe. To gry energiczne i emocjonalne, osobiście bardzo je lubię.Dziękuje ci bardzo w swoim imieniu i na pewno tez w imieniu większości za Gry, wkład i prace.Widać, że to twoja pasja i lubisz to co robisz:) Pozdrawiam:)
6 czwartek, 21 stycznia 2010 22:46
Tomaaz
Co się dzieje z tymi komentarzami? Wpowiedź indyjra brzmi jak odpowiedź na komentarz, którego ja przynajmniej nie widzę.
7 piątek, 22 stycznia 2010 09:44
indyjr
Nie widzisz?
Chciałem wyjaśnić dlaczego, po co i w jakim celu bawię się w robienie takich prostych gierek i uargumentować sens takiej działalności w związku z komentarzem powyżej.
8 piątek, 22 stycznia 2010 10:24
Tomaaz
Teraz widzę i wszystko jest jasne, ale przedtem komentarz autorstwa userc64x był dla mnie niewidoczny.
9 piątek, 22 stycznia 2010 10:34
Tomaaz: rzeczywiście mógł być dla Ciebie niewidoczny, ponieważ jako komentarz gościa oczekiwał na akceptację i dopiero po mojej akceptacji zaczął być widoczny dla wszystkich. Indyjr jako, że ma trochę większe prawa (jest członkiem redakcji), widzi wpisy nawet mimo braku akceptacji. Spróbuję zrobić to trochę lepiej.
10 piątek, 22 stycznia 2010 11:48
p.a.
Hmm..też nie widziałem komentarza userc64x. Ale może nie byłem wtedy zalogowany... A właśnie się dziwiłem, skąd się taki a nie inny komentarz Indyjra wziął :)
11 sobota, 23 stycznia 2010 11:46
Komek
W związku z tym, że nie wiem jak wysłać bezpośrednio wiadomość do Indyjr, więc robię to w tym miejscu i mam nadzieje że nie łamie żadnych zasad?. Jeśli masz ochotę to możesz odwiedzic stronę moją (i mojego zespołu)na My Space. www.myspace.com/laspansilesia Zajmuję się muzyką, na razie to "amatorszczyzna", więc dużo pracy przede mną żeby dojść do celu. Muzyka sprawia mi tyle radości jak zapewne tobie komputery, programowanie itp. Pozdrawiam:)
12 piątek, 18 czerwca 2010 21:36
snerg
Oceny wysokiej nie dam bo te ograniczenia seuckowe do najprostszych z najprostszych sa do d(yni) i usmiercaja cala zabawe jak dla mnie. Za to cos sie dzieje i fajnie.

Dodaj swój komentarz

Imię:
Twój email:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:
JoomlaWatch Stats 1.2.9 by Matej Koval
RocketTheme Joomla Templates